Część z Was pewnie wie, że chcę zostać Męską Fryzjerką. Dla tego podróżując po Edynburgu zaglądam w okna salonów fryzjerskich i barbershopów.
Gdzie się da, staram się zrobić zdjęcie.
W kilku miejscach pytałam już o to, czy przyjmują na praktyki.
Zapytałam też wujka Google o najlepszy Barbershop w mieście.
Podał mi taką odpowiedź:
Miejsce III - MUSE HAIR. Moim zdaniem, ze tego co widziałam na stronie, jest to salon fryzjerski, wiadomo Google też może się pomylić. Ceny uzależnione od miejsca w hierarchii firmy fryzjera wykonującego usługę. Skądś już to znam. Ale tu nie jest to taką nowością jak w Polsce.
W takim miejscu raczej nie chciałabym się znów znaleść.
Miejsce II - The Player. Znajduje się na Rose street czyli całkiem blisko Princes street. Wybrałam się tam i zastał mnie całkowity rozpierdziel. Czyli remont. Zobaczę za parę tygodni co tam się utworzy.
Miejsce I - THE RUFFIANS. Przed samym wejściem i patrząc na stronę, jestem przekonana, że tu akurat Google się nie myli. Nagrody, własna marka kosmetyków. Przy wejściu wita recepcjonistka odbiera płaszcz i zaprasza klienta do poczekalni, w ktorej: drewaniane barowe stoliki z iPodami do gier i korzystania z internetu. W stolikach wgłębienia na szklanki. Pani oferuje darmowego drinka.
W osobnym pomieszczeniu ale jednak na widoku taka jakby scena trochę jednak przypominająca bar bo otoczona półeczkami obstawionymi sprzętem i i kosmetykamki. Za poczekalnią schodki w górę prowadzące do bardziej prywatnego, intymnego pomieszczenia gdzie wykonywane są zabiegi na skórę twarzy, masaż głowy szyi, hot towel itd.
Firma ma drugi salon w Londynie i tylko tam, niestety, przyjmują uczniów i prowadzą szkolenia.
Ogólnie salony fryzjerskie można podzielić na:
- bardzo wysokiego standardu drogie miejsca gdzie wszystko jest urządzone w nowoczesnym stylu. Jak na przykład SASSOON
| Sassoon to mam nadzieje, że wiecie kim był. |
- wysokiego standardu salony sieciowe takie jak C;M charlie miller, Chynes
- autrorskie salony, których ceny i standardy zależą od tego jak znany jest fryzjer i w jakiej częsci miasta się znajduje.
- małe salony i zakłady niesygnowane żadną marką
- zakłady fryzjerskie dla Polaków, prowadzone przez Polaków, znajdują się tam gdzie jest najwięcej naszych rodaków, i są najtańsze.
Jeśli chodzi o barbershopy to znalazłam kilka zaledwie takich z najwyżej półki, Ruffians i jedyna sieciówka jaką znam: Boombarbers.
| Ponoć najlepsze miejsce, w którym można zacząć się uczyć. |
Pozatym całe mnóstwo fajnych autorskich miejsc z ciekawymi wnętrzami.
I dwa moje faworyty. Być może w jednym z tych miejsc niebawem zacznę się uczyć:)
W tym jeden, który spodobał mi sie najbardziej i opiszę go w oddzielnym poście.
A na końcu cale mnóstwo małych tureckich zakładów. Wszystkie bardzo do siebie podobne i w większości z nich pracują sami Turkowie. Ponoć są najlepsi w tym fachu.
| Typowy turecki zakład |
Pozdrawiam Was wszystkich i przepraszam za ostatnią nieobecność. Po Nowym Roku naszła mnie chwilowa niemoc twórcza;)
Ja te bym celowała w salon autorski...
OdpowiedzUsuń